Od kilku dni szyłam główki lalek i zbierałam materiały potrzebne do ich malowania. Wczoraj rano miałam już wszystko, ale zawsze gdy biorę się za coś nowego długo się do tego zbieram. Musi nadejść ten odpowiedni moment. Nadszedł właśnie dziś. Oczywiście poza kupieniem wszystkich materiałów obejrzałam dziesiątki tutoriali. Ten najbardziej przypadł mi do gustu https://www.youtube.com/watch?v=1uBi061PPCM&t=1874s. Jeśli też…
Z lalą na sanki
Kilka dni temu Ola słuchała w radio informacji o nadchodzącym mrozie i śniegu. Bardzo się ucieszyła, że tej zimy będzie mogła pojeździć na sankach. Szyłam kolejną lalkę więc powiedziałam jej, że możemy ją ubrać tak, żeby również mogła pójść na sanki. Na lalkę czekał niebieski sweterek zrobiony wcześniej na drutach. Zamierzałam jej jeszcze uszyć puchową…
Zwykła lalka
Chcę Wam pokazać kolejną lalkę. Cały czas trochę kombinuję z wykrojem głowy, więc ta lalka ma odrobinę szerszą główkę niż poprzednia i chyba bardziej mi się taka główka podoba. Szyjąc ciałko tej lalki, miałam w głowie elegancką lalę z tiulową sukienką i płaszczykiem z weluru. Plany te jednak będą musiały poczekać na kolejną lalkę, kolidowały…
Moja lalka
Szycie zajęło mi kilka wieczorów ale mogę się już pochwalić lalką uszytą ze zmodyfikowanego przeze mnie wykroju. Szczerze powiedziawszy myślałam, że skoro szyję ubrania dla siebie i córki, przenieść to na skalę mikro nie będzie tak trudno. Niestety przy szyciu ubranek dla krasnoludków trzeba się dużo bardziej natrudzić. I zwracać bardzo dużą uwagę na ograniczanie…
Mój wykrój na lalkę.
Wciągnęło mnie szycie zabawek, a najbardziej lalek. Najpierw szyłam wszystkie z wykroi Tilda. Na początku wydawało mi się, że to idealne rozwiązanie a lale są śliczne. I oczywiście są, jednak im dłużej je szyłam tym bardziej miałam ochotę coś zmienić. Chciałam mieć własny wykrój lalki. Najbardziej przeszkadzała mi płaska główka laleczki, trochę nienaturalne wydawały mi…
Boże Narodzenie z lalkami Tilda
Zaczęłam od szycia ubrań. Jednak im dłużej szyję tym bardziej zaczynam sobie zdawać sprawę, że największą frajdę sprawia mi szycie maskotek. Nie wiem czy chodzi o moje wewnętrzne dziecko, które się przy tym bawi, czy o radość jaką przynoszą one obdarowywanym dzieciom, w pierwszej kolejności oczywiście mojej córce. W szkole mojej córki przed Bożym Narodzeniem…
Witam w moim magicznym świecie lalek
Moja zabawa w rękodzieło rozpoczęła się kilka lat temu od robienia na drutach i szydełkowania. Później pochłonęło mnie szycie, głównie ubrań dla siebie i rodziny. Swoje przygody z rękodziełem opisywałam na blogu www.pastelele.blogspot.com. Rok temu uszyłam swoją pierwszą lalkę. Tildę na charytatywny kiermasz Bożonarodzeniowy w szkole mojej córki. Później były kolejne lalki. Najpierw szyłam proste…